Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krajobraz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krajobraz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 maja 2016

Kościół w Tarnawce pw Nawiedzenia NMP

Pierwotnie cerkiew grekokatolicka. Zbudowana w latach 1934-39. Po wojnie przejęta przez kościół rzymskokatolicki.
Ok 30 km od Rzeszowa.


środa, 9 marca 2016

Tęczowy dworzec

Ponownie zdjęcie archiwalne ale oprócz bodaj Podkarpackich Konfrontacji Fotograficznych nigdzie indziej nie pokazywane.

niedziela, 16 sierpnia 2015

Śnieżka 2


poniedziałek, 2 lutego 2015

Bliskie spotkania trzeciego stopnia

Tym razem na myśl przyszła mi klasyka kina, w której wykorzystano charakterystyczną górę - Devils Tower. Jej kształt prześladował bohaterów filmu. Coś nakazywało im budować jej modele. Richard Dreyfuss byłby chyba zachwycony wersją rzeszowską.
Yashica Mat 124G, Tri-x 400, D76 1+1, Espon V500 Photo.

czwartek, 15 stycznia 2015

Bunkier w Matysówce

Pomarańczowy filtr to fajna rzecz, w prosty sposób zmieniająca odbiór zdjęć czarno-białych. Gorzej, jeśli ten znaleziony w szufladzie ma rozmiar mniejszy niż gwint w obiektywie. Pozostaje redukcja, którą przez przypadek również mam. Jednak Nikkor 24 jest zbyt szeroki dla takiego połączenia. Dowiedziałem się o tym naocznie po wywołaniu ostatniego APXa. Pół filmu prezentuje podobne winiety jak na zdjęciu niżej. Nie jest to takie złe. W czasach umyślnego pogarszania jakości zdjęć za pomocą filtrów w instagramach i podobnych, ja przynajmniej mam oryginał :)

Poniżej bunkier w Matysówce. Budynek tak różny od wszystkich dookoła, że od razu zwraca na siebie uwagę.
Agfa APX 100, D-76 1+1, 11:30 min, Nikon FE2, Epson V500 Photo, winieta z filtru.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Betonowa pustynia

Osiedle nazywa się Słoneczny stok, a tym czasem jest betonowa pustynia. W tym miejscu ma być oczko wodne-jeziorko. Komary już zacierają odnóża :)
Ilford FP4+, D-76 1+1, Yashica Mat 124G, Epson V500 Photo.


sobota, 10 stycznia 2015

Na kolei bez zmian ...

... kozioł tak stoi jak stał.
Nikon FE2, Agfa APX 100, D-76 1+1, Epson V500 Photo.

W ostatnim czasie wywołałem 9 negatywów, które z powodu lenistwa zalegały szufladę. Najstarszy z 2013 roku. Jednak lekka zmiana w wyposażeniu jest w stanie skutecznie namówić do powrotów. Tym razem był nią koreks Jobo 1520.

Korzystając z okazji :) to mam do sprzedania koreks Kaiser w stanie, moim zdaniem, bardzo dobrym za 60 zł. Zdjęcia tego egzemplarza w konfiguracji sprzedażowej pod linkiem tutaj.

wtorek, 30 grudnia 2014

Jesienny zalew rzeszowski

Męczy mnie rzeszowski zalew na Wisłoku. Jak tylko trafię w jego okolicę z aparatem to natychmiastowo świerzbi mnie palec na spuście. Tym razem był to spust poczciwego FE2.
Zachód słońca, dramatyczne chmury i para karmiąca z pomostu Mewy Śmieszki. Dość solidnie zaludniły taflę wodną, bujając się na niej niczym boje.
Nikon FE2, Nikkor 200/f AI, Agfa APX 100, D-76 1+1, Epson V500 Photo.

wtorek, 26 sierpnia 2014

Realny las bratkowicki

Przepuściłem przez Yashicę Realę. Chwilę się wyleżała zanim skończyłem film. Plener w Bratkowicach miał miejsce w marcu O_o

Yashica, Reala 100, Epson.

sobota, 10 maja 2014

Daccordi

Dzisiaj wrzucę swoje rekreacyjne wozidło - klasyczną szosówkę Daccordi na rurkach ze stali cro-mo Columbus SLX i osprzętem Shimano 105 z lat '90. 
Na zdjęciu pod Krzyżem Milenijnym w Niechobrzu http://goo.gl/maps/hxRgv
Rower szosowy daje sporo radości, o ile nie zacznie się zbyt trudny teren :)

wtorek, 25 marca 2014

Rogalik z Matysówki

Zdjęcie zrobione podczas matysówkowatego polowania na Tatry.
Jest to multiekspozycja, ale stworzona w aparacie, nie w programie graficznym.

niedziela, 5 stycznia 2014

Rzeszów stolicą seksu

To, że Rzeszów jest stolicą seksu to wiadomo. Mamy w centrum pomnik w którym mieszkańcy i nie tylko upatrują się waginy, a na Krakowskiej Południe mamy kontynuację.

Wielkie Cycki

sobota, 26 stycznia 2013

Powtórka z rozrywki (post nr 100)


19 listopada 2009 roku rozpocząłem epopeję pt. "Mam i ja swojego bloga". Dzisiaj 26.01 minęły dokładnie 1164 dni od jego powstania. Kawał czasu. Teraz mogę świętować setny wpis.
Nazbierało się trochę tego. Zamieszczałem głównie zdjęcia swojego ukochanego Rzeszowa ale w sposób inny niż ma to miejsce na podobnych stronach. Tutaj jest więcej szczegółów i detali.
Były opisy wyjazdów wakacyjnych, wycieczek bliższych i dalszych.
Trafiła się i prywata w postaci wątku kawowego.
3,5 roku wiele zmieniły. Zdjęcia powstające w aparacie cyfrowym stopniowo ustąpiły miejsca tym z aparatów tradycyjnych, głównie Yashici Mat 124G. Na dniach będzie więcej Canoneta QL17 GIII.
Powiem Wam szczerze - powrót do analogów to strzał w 10 i przypomnienie sobie, jak dużą przyjemność przynosi fotografowanie.


2 grudnia byłem na wycieczce rowerowej, skąd zdjęcia znajdują się tutaj. Teraz będzie wersja analogowo-kwadratowa.
Też ładna.
Zalew rzeszowski w kwadracie
Kładka na Wisłoku w okolicy Boguchwały
 Yashica Mat 124G, Kodak Tri-x 400, Epson V500.

sobota, 5 stycznia 2013

Leśnie

Krótki, noworoczny spacer po lasach Bud Głogowskich.

sobota, 29 grudnia 2012

Tatry Wysokie z Matysówki

W końcu, nareszcie!
Od ponad roku polowałem na widok Tatr spod Rzeszowa. Ten dzień w końcu nastąpił 29 grudnia 2012 roku o godzinie 11:16.
Po pobudce około 10:00 popatrzyłem na stronę http://www.dalekieobserwacje.eu/cam-liwocz/ widzę, że Tatry prawidłowo wyświetlają się na ekranie.
Szybka decyzja, żona nie oponowała, ubrania, do samochodu i jazda.
Gdy dojechaliśmy na miejsce widok nie był zachęcający, pojawiły się już chmury. Czyżby po raz 27 nie dane nam było zobaczyć tego na co tak długo polowaliśmy?
Nagle, coś się pojawiło, łapię za lornetkę i już wiem, są Tatry! Pełnia radości i wielki kamień z serca, bo to na co tyle polowaliśmy w końcu ukazało swe oblicze. Jeszcze kilka zdjęć, które trzeba było ciągnąć za uszy krzywymi ale efekt jest dla mnie zadowalający.
Tatry Wysokie w świetle odbitym:
Tatry Wysokie z Matysówki
-------------------
Update:
Po południu równiez się udało, tym razem Tatry w zachodzącym słońcu.
Tatry z Matysówki o zachodzie słońca

niedziela, 2 grudnia 2012

Grudniowa niedziela na rowerze

Mimo, że zima tuż tuż, a na niebie wisiały ciężkie chmury, wybraliśmy się z kolegą Alienem na krótką, niespełna 30 km wycieczkę rowerową po okolicach rzeszowskiego zalewu i Budziwoja. Co prawda w połowie trasy zaczęło padać, ale i tak było przyjemnie a co najważniejsze, owocnie.
Łódki
Wisłok
Dla ciekawych miejsc, gdzie zrobiono powyższe zdjęcia, podaję gpsowy ślad wycieczki wraz z zaznaczonymi miejscami popełnienia fot: wycieczka.

Nikon D90

wtorek, 20 listopada 2012

Wietrzny połów

Z tego samego spaceru co poprzednio. Wiało solidnie. Trzeba było się skupić aby targany porywami aparat nie przechylił się i nie zrobił z Wisłoka stoku narciarskiego, idealnego do uprawiania narciarstwa wodnego :)
Yashica Mat 124G, Fuji Acros 120, Epson V500.

piątek, 9 listopada 2012

Piłka jest pływająca a bramki są dwie

Brameczki do kajak polo na rzeszowskim zalewie. Co bardziej złośliwym pewnie nasuwa się myśl o Basenie Narodowym :) W odróżnieniu od niego jednak tutaj zasady są jasne, im więcej wody tym lepiej.
Yashica Mat 124G, Fuji Acros 120, Epson V500.

poniedziałek, 5 listopada 2012

Wisłok jesienny

Niedzielny spacerek nad Wisłokiem. Z tego miejsca już popełniłem kiedyś zdjęcie, jednak było więcej lodu. Teraz przyroda dopiero przygotowuje się na nadejście zimna.
Wisłok jesienny
Yashica Mat 124G, Fuji Acros 120, Epson V500.



poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Geometryczny koniec zimy

Zima niby się skończyła, ale chyba zbytnio przyzwyczaiła się do kraju nad Wisłą. Poniżej geometryczne formy jakie pozostawiła po sobie przy pierwszej próbie ewakuacji.
Kry w Budach Głogowskich