Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czołg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czołg. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 grudnia 2011

Słowacka Dolina śmierci

Tym razem trochę szuflady, ale niezbyt starej, bo z sierpnia. Wybraliśmy się wówczas zwiedzić słowacką Dolinę śmierci. Miejsce upamiętnia drugowojenne działania pod nazwą Operacja dukielsko-preszowska. Tuż przed Świdnikiem znajduje się charakterystyczny pomnik ukazujący taranowanie niemieckiego czołgu Pzkpfw IV przez T-34-85. 
Pomnik bitwy o przełęcz dukielską. Od lewej: T-34-85, Pzkpfg IV

Kiedy pojedziemy dalej, do miejscowości Kapisova, naszym oczom ukaże się las ... górki i kilkanaście sztuk czołgów T-34-85 ustawionych w szerokim szyku bojowym. Całość wygląda tak, jakby operacja trwała nadal.




Czołgi nie są ogrodzone ani w żaden szczególny sposób zabezpieczone przed zniszczeniem. Mimo to złomiarze jeszcze nie ograbili maszyn z co łatwiejszych do wycięcia elementów. Co kraj to obyczaj!
Serdecznie polecam odwiedzenie tego miejsca. Miłośnicy czołgów powinni być zadowoleni.

sobota, 14 maja 2011

Spacerkiem po ulicach

Pogoda dopisała. Była perfidnie kontrastowa ;)
Naoglądałem się ostatnio filmów i albumów fotograficznych. To zawsze działa i pomaga naładować akumulatory. Wtedy wystarczy tylko odrobina chęci, jeden kroczek i już z aparatem można ruszyć na ulice. Czasami jednak podstępne kadry chowają się w zakamarkach najciemniejszych piwnic. Zdarza im się tez nieśmiało wychynąć zza rogu, pozwolić się upolować.
Im więcej polowań, tym kadry chętniej opuszczają swoje legowiska, dając się obłaskawić, pogłaskać.
Teraz ponownie jestem na drodze do zdobycia ich zaufania, oby tak dalej, a i zdjęcia będą wpadały tutaj lepsze.
Grunwaldzka