Jeszcze dwie klatki z poprzedniego HP5+ moczonego w Rodinalu 1+100. Park w Iwoniczu (nie Zdroju).
![]() |
Park w Iwoniczu |
![]() |
Park w Iwoniczu |
Tym razem wzbogaciłem ramki Epsona V500 Photo o szybki antynewtonowskie.
Większość użytkowników tego skanera oraz innych modeli produkcji tej firmy szybko dochodzi do wniosku, że ramki utrzymujące negatywy są słabej jakości. Niezbyt dobrze dociskają film, a jeśli nie jest on idealnie płaski, co w przypadku niedawno wywołanego małego obrazka jest typowe, środek kadru może być wyraźnie nie ostry.
W necie można znaleźć różne rozwiązania tego problemu, najczęściej kosztowne. Opierają się na:
- wymianie całej ramki na specjalnie projektowane przez niezależnych użytkowników,
- wykorzystaniu oryginalnej ramki i szybki antynewtonowskiej,
- obu metod razem.
Najtańsza jest metoda druga, kosztuje "tylko" kilkadziesiąt złotych.
Dzisiaj również wszedłem w posiadanie takich szybek, ale nie skorzystałem z oferty internetowej a za trzy sztuki takich szkiełek (2x mały obrazek, 1x średni) zapłaciłem - uwaga - 3 zł! I to działa!
Czym w dużym skrócie jest szybka antynewtonowska? Jest to lekko matowa szyba o bardzo drobnym ziarnie, wytrawiona chemicznie. Szkło piaskowane odpada! Na szczęście nie musicie bawić się w chemika, tym bardziej że operacja jest dość niebezpieczna i kłopotliwa. Z pomocą przychodzi nam przemysł masowy oraz instytucja Szklarza. Wystarczy znaleźć takiego, który zajmuje się też wycinaniem szkła do oprawy różnego rodzaju obrazków. I tu mamy clue programu. Trawione chemicznie szybki są bardzo popularne w ramkach ze zdjęciami, a nazywane po porostu antyrefleksyjnymi.
Podajemy szklarzowi potrzebne wymiary, dla Epsona V500 Photo są to odpowiednio:
- dla małego obrazka - 225 mm x 35 mm - dwie sztuki (V700 cztery). Po wycięciu uchwytów, widocznych na ostatnim zdjęciu, sugerowałbym długość 240 mm, aby szybka była blokowana i utrzymywana przez wszystkie 3 pary zatrzasków dostępnych w ramce.
- dla średniego - 130 mm x 61 mm, jedna sztuka,
- dla średniego w epsonie V700 i V750 wymiary to 225mm x 61 mm, bo ramki tych modeli pozwalają zeskanować jednorazowo więcej klatek średniego.
Po kilku minutach otrzymujemy gotowy produkt! Jak wspomniałem wyżej, za pełny komplet zapłaciłem całe 3 zł. Około 60 razy taniej niż przy wygodnym zakupie przez net.
Teraz pozostaje zastąpienie ramek dociskających zakupionymi szybkami i problem nierównych negatywów znika. Wygięte negatywy należy położyć odwrotnie niż zaleca instrukcja Epsona, czyli błyszczącym podłożem do góry a matową stroną z materiałem światłoczułym do dołu. Skan będzie odbiciem lustrzanym, ale już w oprogramowaniu Epsona można naprawić ten problem jednym kliknięciem. Pamiętać należy też o tym, aby strona matowa szybki stykała się z negatywem. W przeciwnym razie utworzą się piękne, malownicze pierścienie Newtona.
![]() |
Ramki Epsona V500 Photo i szybki antynewtonowskie dla filmu 36 |
![]() |
Ramka Epsona V500 Photo i szybka ANR dla filmu 120 |
W przypadku szybek i ramki na mały film mamy tylko jedną niedogodność. Na zdjęciu poniżej widzimy, że szkło nie zakrywa całej kliszy pociętej na 6 klatek. Związane jest to z uchwytami utrzymującymi filmy.
![]() |
Szybki i ramki na film 36 mm |
- wyciąć uchwyty, wtedy szybka bez problemów pokryje cały negatyw,
- odpowiednio wyszlifować szybki, aby pasowały do miejsca z uchwytami,
- ciąć negatywy po 5 klatek,
- przyzwyczaić się do skanowania pasków na dwa razy.
Dlaczego nie można użyć normalnych szkiełek? Ponieważ jest duże prawdopodobieństwo powstania pierścieni Newtona (więcej pod odnośnikiem).
Kombinowanie w zakresie własnym popłaca. Za czasów okresu minionego było to na porządku dziennym. Obecnie mamy dobrobyt, pełne sklepy ale zapomnieliśmy, że wiele potrzebnych rzeczy można zrobić samemu, oszczędzając złotówki a zyskując satysfakcję.
Kombinowanie w zakresie własnym popłaca. Za czasów okresu minionego było to na porządku dziennym. Obecnie mamy dobrobyt, pełne sklepy ale zapomnieliśmy, że wiele potrzebnych rzeczy można zrobić samemu, oszczędzając złotówki a zyskując satysfakcję.
Fajny patent, wart wypróbowania ;)
OdpowiedzUsuńA jaka grubość tych szybek??
OdpowiedzUsuńDokładnie 2 mm
OdpowiedzUsuńNie bardzo mogę znaleźć szklarza który ma takie szkło, nie jestem pewien czy też dobrze pytam.
OdpowiedzUsuńAny-newton? niestety nikt nie wie co to jest.
jedynie szyby antyrefleksyjne takie jak do obrazków owszem.
Nawet na necie nie widzę takich szyk.
Nie mów nic o antynewtonie, bo żaden szklarz nie będzie wiedział o co chodzi. Szukaj szkła matowionego przez trawienie chemiczne. Powinni dać radę.
OdpowiedzUsuńNo właśnie się zorientowałem że ANR to nie rodzaj szkła tylko efekt skanowania.
OdpowiedzUsuńCzy mógłbyś gdzieś udostępnić skan (albo fragment) z HP5+ zrobiony z taką szybką, w pełnej optycznej rozdziałce?
OdpowiedzUsuńPrzyłączam się do prośby o skan porównawczy: z szybką i bez.
OdpowiedzUsuńInna rzecz: Nie lepiej wyrzucić holder do śmieci i skanować bezpośrednio na szybie dociskają any-newtonem? Wtedy zamiast 3 szybek wystarczy nam jedna duża, prawda?
Skanowanie na szybie ma sporo wad:
Usuń* ryzykujesz pierścienie newtona (bo film dotyka szyby skanera),
* w przypadku V700 używasz nieco gorszego obiektywu,
* brudzisz szybę,
* ręcznie zaznaczasz wszystkie klatki,
* trudno jest równo ułożyć film.
Skanowanie z szybką ma sens przy świeżych, krzywych negatywach. W chwili obecnej nie mam żadnego świeżego mikrofilmu. Te zarchiwizowane są teraz proste jak stół.
OdpowiedzUsuńOk, dzięki za info.
OdpowiedzUsuńSam walczę ze starymi i pozwijanymi filmami 35mm. Dociskanie szybą jest lepsze niż nic, ale standardowa plastikowa ramka epsona jest za miękka i się wygina.
OdpowiedzUsuńPlanuję zaprojektowanie i zrobienie porządnego metalowego uchwytu na paski 35mm do V700, w takim układzie jak ten epsona, ale mocniejszego i z miejscem na włożenie szyb dociskowych (i zabezpieczenie ich).
Szkoda, że nie można po prostu zamówić w sieci takiego szkła — ciągle czytam, że ktoś „zdobył”, ale zawsze „zdobywanie” jest trudne do powtórzenia :-(
Witam
OdpowiedzUsuńOd kilku dni jestem posiadaczem szybek do Epsona V550.
Szybki ze szkła antyrefleksyjnego o grubości 2 mm docięte na wymiar.
Szklarz wyszlifował mi również szybki na uchwyty do kliszy, tak więc mam przykryty cały negatyw. Wszystko by było super ale..
Mam problem z bardzo starymi negatywami które przeleżały zwinięte.
Są jak sprężyny i podnoszą szybki. Wziąłem kawałek ciężkiej blaszki owinąłem dla bezpieczeństwa pergaminem i dociskam nią szybki ale tylko z jednej strony. Od strony otwierania. Od drugiej strony nie ma miejsca na położenie czegoś.
Włożyłem klisze do miski z letnią wodą z kroplą płynu do naczyń. Trochę pomogło ale jak zdejmę obciążenie to znów się zwijają, mniej ale nadal za mocno.
Może ktoś ma sposoby na rozprostowanie takich starych klisz?
Zwijam w drugą stronę i na parę dni do kanisterka po filmie. A średni podobnie, z powrotem na rolkę razem z papierem ochronnym.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.